Zwierzęta domowe

Leczenie psa droższe niż człowieka? Ceny u weterynarza w 2026 roku

Przeczytałem tekst redaktora Bezprawnika o tym, ile kosztuje leczenie psa, i chciałbym podzielić się najważniejszymi liczbami, bo każdy opiekun zwierzaka powinien je znać.

Autor, który ma psa i dwa koty, opisuje kilka historii. Usuwanie kamienia u adoptowanego, zaniedbanego psa kosztowało u dentysty dla ludzi około 200 zł w 2022 roku (bez znieczulenia), a u weterynarza rok później 400–500 zł. Z kolei smakołyk za jakieś 10 zł rozstroił psu żołądek i skończyło się niedzielną wizytą awaryjną z RTG i zastrzykiem przeciwwymiotnym: około 700 zł, z czego 300 zł to dopłata za dzień wolny od pracy. Ubezpieczenia autor nie wykupił, bo nie znał pełnej historii psa, a wyłączenia w ogólnych warunkach umowy go zniechęciły.

W tekście są też orientacyjne stawki z 2026 roku dla psów. Skręt żołądka to zwykle do 5 tys. zł. Zerwane więzadło krzyżowe to około 2–6 tys. zł. Złamana łapa to od 1 do 6 tys. zł, zależnie od tego, czy wystarczy gips, czy potrzebne są płytki i śruby. Chemioterapia to do 2 tys. zł za jedną sesję, RTG lub USG do 400 zł, usunięcie kamienia do 500 zł, kastracja 300–1000 zł, a doba w szpitalu do 400 zł.

Autor zaznacza, że ceny zależą od miasta, renomy kliniki i wielkości psa, bo większy pies potrzebuje więcej leków i opatrunków. Zwraca też uwagę, że morfologia u psa czy kota potrafi kosztować wielokrotnie więcej niż u człowieka, a nie ma publicznej „służby zdrowia” dla zwierząt.

Dla mnie wniosek jest prosty: warto mieć odłożoną poduszkę finansową na zwierzaka i dokładnie przeczytać warunki ubezpieczenia, zanim się je wykupi albo odrzuci.

Źródło: Bezprawnik

Komentarze 0

Dodaj pierwszy komentarz, w dowolnym języku.

Zaloguj się, aby komentować