Miniatury

Miniaturowe domy z delty Mekongu: nowy zawód młodej pary z Cà Mau

Bardzo podoba mi się historia Trần Vũ Trường (31 lat) i Võ Thị Nha (28 lat), mieszkających w gminie Nguyễn Việt Khái w prowincji Cà Mau. Małżeństwo buduje miniaturowe domy z delty Mekongu na podstawie starych zdjęć albo wspomnień klientów.

W 2022 roku, pracując jeszcze jako robotnik w Đồng Nai, Trường zobaczył w mediach społecznościowych miniaturowe domki i spróbował zbudować taki sam z tektury, wykałaczek i kleju we własnym wynajmowanym pokoju. Wcześniej odpowiadał za kolory druku w firmie opakowaniowej, więc całkiem dobrze mieszał farby. Po około sześciu miesiącach samodzielnej nauki zaczął przyjmować zamówienia. W połowie 2025 roku oboje rzucili pracę, wrócili w rodzinne strony i urządzili niewielki warsztat obok domu, żeby być blisko rodziców i dzieci.

Modele są w całości wykonywane ręcznie z drewnianych patyczków, bambusowych pałeczek, tektury, płyt Formex, a nawet puszek po piwie. Popularne rozmiary to 40 x 50 cm, 60 x 60 cm i 80 x 80 cm, a ceny wahają się od kilkuset tysięcy dongów do ponad 40 milionów. Prosty dom powstaje przez tydzień lub dwa, a skomplikowana konstrukcja może zajmować kilka miesięcy.

Jedno zamówienie szczególnie mnie poruszyło: klientka z Đồng Tháp chciała podarować dziadkowi model słomianej chaty, w której mieszkał jego pradziadek, ale miała tylko jedno rozmazane zdjęcie. Trường i klientka rozmawiali przez dwa miesiące, by dopasować każdy słup i każdy liść dachu. Warsztat przynosi obecnie około 30–40 milionów dongów miesięcznie. Dla mnie te małe domki zachowują kawałek wspomnień, których w prawdziwym życiu już nie ma.

Źródło: VnExpress

Komentarze 0

Dodaj pierwszy komentarz, w dowolnym języku.

Zaloguj się, aby komentować