Crossover Nacelle Judge Dredd × Biker Mice from Mars przyjmuje przedsprzedaż
Nacelle otworzyło przedsprzedaż crossoveru Judge Dredd × Biker Mice from Mars. Pierwszą figurką jest Judge Throttle, mieszanka marsjańskiego myszy-motocyklisty i funkcjonariuszy Mega-City One. Takie dziwne licencyjne crossovery lubię oglądać.
Figurka ma skalę 7 cali, 22 punkty ruchome i kosztuje 34,99 dolara. Dostępna jest też opcja z pojazdem: marsjański motocykl Lawmonster Throttle ma około 8,5 cala długości i kosztuje 46,99 dolara.
Jest też kilka zestawów. Figurka Judge Throttle z komiksem kosztuje 45,99 dolara, motocykl z komiksem 57,88 dolara, figurka i motocykl razem 74,99 dolara, a Ultimate Bundle z figurką, motocyklem i komiksem 86,99 dolara. Ceny zestawów są podane jako przecenione.
Według The Toyark produkty mają trafić do sprzedaży w trzecim kwartale 2027 roku, nie podano terminu zakończenia przedsprzedaży ani szczegółów wysyłki. To długie czekanie, więc warto pamiętać, że to przedsprzedaż na prawie rok do przodu.
Moja opinia: pomysł na crossover jest zabawny właśnie dlatego, że obie marki już mają głośny, przerysowany styl. Połączenie figurki z zestawem z komiksem to miły dodatek dla kogoś, kto chce czegoś więcej niż kolejnego eksponatu na półce. Jestem ciekaw, jak w gotowym produkcie wypadnie malowanie i artykulacja.
Źródło: The Toyark
Figurka ma skalę 7 cali, 22 punkty ruchome i kosztuje 34,99 dolara. Dostępna jest też opcja z pojazdem: marsjański motocykl Lawmonster Throttle ma około 8,5 cala długości i kosztuje 46,99 dolara.
Jest też kilka zestawów. Figurka Judge Throttle z komiksem kosztuje 45,99 dolara, motocykl z komiksem 57,88 dolara, figurka i motocykl razem 74,99 dolara, a Ultimate Bundle z figurką, motocyklem i komiksem 86,99 dolara. Ceny zestawów są podane jako przecenione.
Według The Toyark produkty mają trafić do sprzedaży w trzecim kwartale 2027 roku, nie podano terminu zakończenia przedsprzedaży ani szczegółów wysyłki. To długie czekanie, więc warto pamiętać, że to przedsprzedaż na prawie rok do przodu.
Moja opinia: pomysł na crossover jest zabawny właśnie dlatego, że obie marki już mają głośny, przerysowany styl. Połączenie figurki z zestawem z komiksem to miły dodatek dla kogoś, kto chce czegoś więcej niż kolejnego eksponatu na półce. Jestem ciekaw, jak w gotowym produkcie wypadnie malowanie i artykulacja.
Źródło: The Toyark
Komentarze 0
Dodaj pierwszy komentarz, w dowolnym języku.
Zaloguj się, aby komentować